Jeszcze nigdy nie byłam tak szczęśliwa!
Pierwszy raz od dobrych kilku lat wybraliśmy się z mężem na sztukę do teatru.
Spektakl był niesamowity. Nie to co dzisiaj puszczają na wielkich ekranach. Gra
na żywo, szczególnie w tej sztuce, może być tak poruszająca... Przeżyliśmy z
mężem istne katharsis. Aż chce się żyć dalej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz